NOWY PORTAL - wersja BETA
mamy już
510redaktorów
o co chodzi w portalu
Kliknij tutaj, aby szukać po branży
dodaj artykuł
ZLECENIA OGŁOSZENIA ZAMÓW REDAKTORA ZAMÓW TEKST KUP ARTYKUŁ
POLECAMY:   Nie dopuść do wypalenia! AIDS pokonany?
 
 
Jesteś tutaj:Strona główna>Lista artykułów>Prezentacja artykułu

Historia dwóch mrówek. Część 3.

Dodano: 24.05.2015, autor: @DejaVu
kategoria: Dzieci, Nastolatki,  ocena: 5,  rodzaj: Ogólnodostępny
5.
Po kilkudziesięciu minutach dotarli do celu, zatrzymując się i mocno dysząc. Kamil z błyskiem w oku pełen satysfakcji powiedział.
- Wiesz czasem chciałbym zacząć od startu, rozpocząć nowy początek bez końca.
Michał lekko zaskoczony słuchał dalej nie przerywając przyjacielowi.
– Te wszystkie głosy i szepty w moich myślach są jak pocałunek rozjaśniający to, co nieznane. Nastała chwila przerwy i ciszy, po czym Michał podsumował przemyślenia towarzysza w jednym zdaniu.
– Jest to na pewno coś pięknego poczuć i powiedzieć słowo życie tym mocniej im ciemniejsza jest noc, gdy słońce nie świeci a ty nie wiesz czemu.
Godziny dnia niezauważenie dobiegły końca a pozostawanie w lesie o tak późnej porze groziło nieprzewidzianymi konsekwencjami. Las jest zamieszkały przez wiele stworzeń, z których mrówki są jednymi z najmniejszych. Do ich umysłów wtargnęła obawa, co począć gdyż na powrót do mrowiska było już za późno, a noc stawała się coraz ciemniejsza i bardziej tajemnicza.

6.
Na niebie zaczęły pojawiać się pierwsze gwiazdy, sowy wzleciały nad korony drzew, teraz to one władały mrokiem nocy. Już na dobre zerwał się silny wiatr, dmuchał i kołysał drzewami, liście zawirowały i utworzyły liczne wiry. Łapki Kamila oderwały się od ziemi i zaczął spadać ze skały niesiony przez podmuch. Michał zaczął krzyczeć i wołać o pomoc, lecz jego głos nikł w huku i sile wiatru, który można by pomyśleć drwił z nich. Mrówki były małe i bezbronne a siły natury nieokiełznane. Nasi mali podróżnicy wpadli w sam środek koszmaru, a zamknięte oczy nic nie pomagały. Kamil sparaliżowany strachem dał się unosić sile podmuchu, czując, że to może być już jego koniec. Michał w tym czasie żałował, że nie jest większy, silniejszy, żałował, że jest tak bezsilny. Gdy już wszystko wyglądało na stracone, sytuacja jeszcze bardziej się pogorszyła, teraz i Michała porwał wiatr i on również zaczął spadać w przepaść. Obie mrówki wirowały w powietrzu ze świadomością, że wszystko, co leci musi ostatecznie spaść, dla nich ten nadciągający upadek był równoznaczny ze śmiercią.

7.
Bumm… Bumm… Bumm… serce biło nierówno z taką szybkością, że mogło wyskoczyć ze swojego miejsca. Liście wirowały tworząc tęczę kolorów w około, a w środku tej pięknej sceny toczył się dramat dwóch małych istot złapanych w tryby zawieruchy. Kamil jednak wbrew rozsądkowi nie tracił nadziei w prawdzie nie próbował pocieszać Michała, bo na to nie było już czasu, teraz myślał tylko o tym jak się ratować, jak przeżyć. Trudno było zebrać myśli, gdy ma się przed oczami jeden wielki chaos. Myślał, myślał i nic nie wymyślił, bardzo
chciał, ale to było widocznie za mało. Ponownie zamknął oczy, gotów na wszystko, co go za moment czeka. W pewnej chwili poczuł coś pod stopkami, otworzył oczy, gdy nagle okazało się, że leci na dużym klonowym liściu. Szybko odnalazł się w nowej sytuacji i skierował liść w stronę spadającego Michała, nie było łatwo, ale wysilił każdą komórkę by do niego skierować lot. Kilka manewrów z wiatrem i pod wiatr i po chwili lecieli już razem nie wierząc w to, co się dzieje. Wyglądało na to, że Pan Bóg sam zatroszczył się o te dwa małe stworzenia. Dotarli na liściu do mrowiska ciesząc się z życia. Zrozumieli, że nadzieja nigdy nie umiera i że warto wierzyć w cuda, bo one zdarzają się każdego dnia i będą się zdarzać jeszcze wiele razy.
GALERIA

 

OCENA ARTYKUŁU

Pomóż nam budować ranking artykułów, oceń powyższy.
oceń artykuł
średnia ocen
5
Wykonawca: PERSABIO
Wszelkie prawa zastrzeżone

zamknij
zamknij

Czytaj artykuły z wybranej kategorii

kliknij w nazwę kategorii aby przejść do listy artykułów
zamknij

Znajdź specjalistę z wybranej branży

kliknij w nazwę branży aby przejść do listy specjalistów publikujących w niej artykuły