NOWY PORTAL - wersja BETA
mamy już
510redaktorów
o co chodzi w portalu
Kliknij tutaj, aby szukać po branży
dodaj artykuł
ZLECENIA OGŁOSZENIA ZAMÓW REDAKTORA ZAMÓW TEKST KUP ARTYKUŁ
POLECAMY:   Nie dopuść do wypalenia! AIDS pokonany?
 
 
Jesteś tutaj:Strona główna>Lista artykułów>Prezentacja artykułu

BLIŹNIĘTA - GENETYCZNY FENOMEN

Dodano: 23.03.2015, autor: @wispawel12
kategoria: Dzieci, Nastolatki,  ocena: 3,  rodzaj: Ogólnodostępny
Miłosz i Mateusz Chłopiccy mieszkają w Gnieźnie, województwo Wielkopolskie. Bracia mają co prawda różne charaktery ale lubią przebywać w swoim towarzystwie. Na razie spędzają ze sobą wszystkie chwile. Razem chodzą do przedszkola, mają ulubione „kobietki”, są bardzo uczuciowi. I chociaż mają inne upodobania, zawsze łączy ich dbałość o dobro drugiego. Są na tym punkcie bardzo wrażliwi. Gdy jednemu zaczyna się dziać krzywda, drugi natychmiast reaguje i to nieraz bardzo
gwałtownie. Lubią też muzyką. Uwielbiają się bawić razem, zwłaszcza z wujkiem Łukaszem. Nie są bliźniętami jednojajowymi dlatego nie są do siebie podobni. Także mają różne pasje.

Mateusz to będzie zawodowy sportowiec. Na razie dyscyplina jeszcze nie jest wybrana, ale dominują następujące dyscypliny:

Piłka nożna i jego ukochana Barcelona i ulubiony piłkarz David Villia

Siatkówka
Koszykówk a
Sporty walki

Natomiast Miłosz, to przyszłość polskiej nauki. Interesuje go:

Przyroda
Natura
Filozof ia
Biologia i środowisko.

Naukowcy twierdzą, że bliźnięta są nie lada wyzwaniem. Nawet dla jednojajowych, gdzie wygląd zewnętrzny jest identyczny, system cyfrowej identyfikacji potrafi wypatrzeć wszelkie różnice. Badania bliźniąt dają okazję odkrycia zagadki wpływu biologii i wychowania na charakter człowieka. Bliźnięta dwujajowi, jak nasze kochane pociechy Miłoszek i Mateuszek, nie mają identycznego kodu genetycznego. Taki sam mają tylko bliźnięta jednojajowe. Jakiekolwiek różnice między nimi – np. jedno z rodzeństwa może mieć skórę, która wygląda młodziej – wywołane są czynnikami środowiskowymi.
Innym problemem badawczym jest analiza porównawcza doświadczeń bliźniąt jednojajowych i dwujajowych, zrodzonych z różnych komórek jajowych, które mają średnio połowę genów wspólnych. Dzięki takim badaniom można ocenić w jakim zakresie to geny determinują nasze życie. Jeżeli bliźnięta jednojajowe są w większym stopniu narażone na daną chorobę niż bliźnięta dwujajowe, wówczas można uznać, że podatność na tą przypadłość ma swoje źródła przynajmniej w części w dziedziczności.
Badania nad bliźniętami pozwoliły naukowcom na wyciągnięcie radykalnych wniosków: biologia i wychowanie nie są jedynymi siłami oddziaływującymi na człowieka. Zgodna z odkryciami nowej dziedziny nauki – epigmatyki – trzeba brać pod uwagę trzeci czynnik. W pewnych przypadkach spełniał on funkcję pomostu między środowiskiem i genami a w innych samowolnie oddziałuje na kształt osobowości.

Bliźnięta – Miłosz i Mateusz.

Wpływ cech dziedziczności na ich charaktery jest bardzo duży. Gdziekolwiek nauka szuka, wszędzie odkrywa odcisk niewidzialnej ręki genetyki, która kształtuje ich życie. Rozpoczęto również prace nad odkryciem, dlaczego niektórzy są smutni, a inni weseli z natury? Dlaczego jedni są towarzyscy, a drudzy nieśmiali? Skąd bierze się inteligencja? Ważny w tych analizach jest statystyczny wskaźnik odziedziczalności. Szeroko rzecz ujmując, odziedziczalność danej cechy to zakres, w jaki różnice między członkiem populacji można wytłumaczyć różnicami genetycznymi. Porównując prawdopodobieństwo tego, że bliźnięta jednojajowe mają pewną wspólną cechę, z prawdopodobieństwem wystąpienia danej cechy u bliźniąt dwujajowych, naukowcy są w stanie obliczyć, w jakim stopniu różnica ta wynika z uwarunkowań genetycznych. Przykładowo, wskaźnik wzrostu danego człowieka często szacuje się na 0,8, co oznacza, że 80% różnic we wzroście członków danej społeczności wynika z różnic w ich genotypach.
Grupa naukowców, po zapoznaniu się z wynikami badań bliźniąt uznała, że u osób wychowanych w tym samym kręgu kulturowym, z takimi samymi możliwościami rozwoju, różnice w inteligencji wynikają w większym stopniu z różnic dziedzicznych niż wykształcenia czy wychowania. Wykorzystano dane otrzymane w czterech różnych badaniach i uzyskano wskaźnik odziedziczalności na poziomie 0,75 dla inteligencji, co sugeruje przeważający wpływ dziedziczności. Wnioski te stoją w sprzeczności z dotychczasowymi poglądami prezentowanymi przez behawiorystów, którzy utrzymują, że nasze mózgi są czystymi kartkami oczekującymi na zapisanie przez doświadczenie życiowe. Z kolei sugestia, że inteligencja jest dziedziczona, przyczyniła się do powstania skompromitowanej teorii eugeniki, która pojawiła się w Anglii i USA na początku XX wieku. Promowała ona poprawę jakości genetycznej ludzkości za sprawą selektywnego rozmnażania.
Badacze próbowali odpowiedzieć na pytanie, w jakim stopniu rodzice wpływają na inteligencję dzieci. Porównanie bliźniąt dorastających w różnych rodzinach z bliźniakami wychowanymi przez samych rodziców wykazało, że wyniki IQ każdej z par było zbliżone. Wygląda na to, że nie jest ważne, w jakiej rodzinie wychowuje się rodzeństwo. Nie znaczy to jednak, że rodzice nie mają żadnego wpływu na swoje dzieci. Bez kochających i wspierających rodziców dziecko nie wykorzysta w pełni swojego potencjału. Ale gdy dochodzi do wyjaśnienia, dlaczego dana grupa dzieci ma różne wyniki IQ, okazuje się, że za 75% różnic odpowiadają geny.
W jednym z badań naukowcy dowiedli, że prawdopodobieństwo popełnienia złego czynu przez bliźniaka jednojajowego, którego brat lub siostra ma za sobą takie uczynki, jest o 1,5% razy większe niż w przypadku bliźniąt dwujajowych, co zdaje się sugerować, że czynniki genetyczne wyznaczają skłonności bliźniąt.
Inne testy pokazały, że gorliwość religijna jest w dużej mierze cechą dziedziczną, chociaż wybór samej religii już nie.

Trzeci element.

Miłosz i Mateusz wychowują się w pełnej rodzinie. Jednak zawsze istnieje pewien czynnik, który może zniweczyć działanie biologii i wychowania. Miłosz, sześciolatek, często mówi jak profesor. Mateusz też zagaja jak wykształcony mężczyzna. W tym roku rozpoczną naukę w szkole. Wielka przyszłość przed nimi.
Jednak zawsze należy zwracać uwagę na ten trzeci element, który wpływa na ich przyszłość. Są nim procesy epigenetyczno-chemiczne. Niezwiązane one są z biologią ani wychowaniem. Ale naukowcy zgodnie orzekli, że kształtuje one ludzki charakter. Wymienione procesy wpływają na to, w jaki sposób uwidacznia się nasz kod genetyczny, które geny podlegają wzmocnieniu i osłabieniu, a które są wyłączone w celu budowy kości, mózgu i innych organów.
Wyobraźmy sobie nasze DNA jako ogromną klawiaturę, a geny jako klawisze – każdy reprezentujący inny segment DNA odpowiedzialny za inną nutę, czy też cechę, przy założeniu, że wszystkie klawisze składają się na to, jazy jesteśmy. Otóż procesy epigenetyczne określają, które klawisze i z jaką siłą zostaną wciśnięte, co znacząco wpływa na melodię utworu.
Badania pokazały na przykład, że gdy samica szczura poddana jest działaniu stresu podczas ciąży, może to wywołać epigenetyczne zmiany płodu, które z kolei mogą prowadzić do zmian behawioralnych w życiu dorosłego gryzonia. Inne zmiany epigenetyczne zdają się występować losowo. Ponadto niektóre procesy epigenetyczne, np. proces transformacji komórek w serce, mózg lub komórki wątroby, są całkowicie normalne.
Badania prowadzone na koncentracji procesu epigenetycznego zwanego etylowaniem DNA, który powoduje wzmocnienie lub osłabienie wpływu danych genów. Aby lepiej zrozumieć powiązania tego procesu z poważną chorobą, wykorzystano skanery i komputery do przekształcenia próbek DNA bliźniąt pod kątem znaczników epigenetycznych, czyli punktów w genomie, w których etylowanie zmienia wzór ekspresji genów. Celem badania jest ustalenie, czy osoby cierpiące na ciężką chorobę, np. autyzm, mają odmienny profil metylowania niż inni. Jeżeli tak się okaże, być może naukowcom uda się odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak bardzo jeden brat tak bardzo różni się od drugiego, pomimo, że obaj mieli takie same klawiatury a ich organizmy wygrywają na nich zupełnie inne melodie.
Zdaniem naukowców z Centrum Uzależnień i Zdrowia Psychicznego w Toronto jest to obiecujące podejście do tematu. Od pewnego czasu wiadomo, że złożone zaburzenia są w znacznym stopniu dziedziczne. Jednak analiza sekwencji DNA nie wyjaśniła, dlaczego bliźnięta różnią się pod względem zachowania. Po 30 latach badań nad genetyką molekularną można wytłumaczyć przyczynę powstawania jedynie około 2-3% dziedzicznych skłonności do chorób psychicznych. Reszta pozostaje tajemnicą. Naukowcy dopiero zaczynają rozumieć związek procesów epigenetycznych ze złożonymi zaburzeniami. Udało się już dociec, że niektóre z tych procesów, w odróżnieniu od sekwencji DNA, można zmodyfikować. Geny zmutowane w wyniku procesu etylowania mogą zostać przywrócone do stanu wyjściowego stosunkowo łatwo. I mimo, że nie stanie się to w najbliższej przyszłości, jest nadzieja, że epigenetyczne błędy będą tak proste do naprawienia jak nienastrojone pianino.

Istnieje w świecie nauki taka koncepcja, według której Matka Natura pisze niektóre rzeczy ołówkiem, a inne długopisem. Tego co napisze długopisem nie można zmienić. Za to ołówek można zmazać. Na tym polega epigenetyka. Obecnie, kiedy możemy obserwować DNA i widzimy, gdzie zapiski wykonano ołówkiem, przed nauką otwiera się nowy rozdział.

Bardzo szczęśliwa i dumna Mama Joanna

Równie dumny i pracowity Tata Michał

Wierny towarzysz wszelkich zabaw bliźniąt Wujek Łukasz

Przeszczęśliwa i zawsze gotowa do poświęceń Babunia Zosia

A całą historię, niezwykłą ale prawdziwą opracował Dziadek Paweł

Zawsze zatroskany i wierny swojej wspaniałej rodzinie.

OCENA ARTYKUŁU

Pomóż nam budować ranking artykułów, oceń powyższy.
oceń artykuł
średnia ocen
3
Wykonawca: PERSABIO
Wszelkie prawa zastrzeżone

zamknij
zamknij

Czytaj artykuły z wybranej kategorii

kliknij w nazwę kategorii aby przejść do listy artykułów
zamknij

Znajdź specjalistę z wybranej branży

kliknij w nazwę branży aby przejść do listy specjalistów publikujących w niej artykuły